Komfortowy hostel?

be-dream-hostel-barcelona-common-areas-16Wielu osobom wciąż wydaje się, że hostele to miejsca niekomfortowe, gdzie jadą tylko ci, których nie stać na porządny hotel! Takie opinie pokutują już od dawna – być może jeszcze za lat młodości współczesnych 50-latków czy 60-latków rzeczywiście wypoczynek w hostelach był przeznaczony jedynie dla tych najuboższych, a warunki pozostawiały wiele do życzenia. Już od wielu lat jednak hostele przyciągają tłumy – są bezpieczne i wygodne, a w dodatku tanie! Wybór hostelu nie oznacza braku innej możliwości, albo braku dobrych warunków lokalowych. Nie oznacza wcale, że trzeba się będzie strzec na każdym kroku i wyjedziemy przerażeni, jak to sobie niektórzy wyobrażają – wręcz przeciwnie! Hostele to teraz miejsca pełne przeróżnych możliwości – takich, z których korzystają zwłaszcza otwarte, nowoczesne, młode osoby. Ale jest to także atrakcja dla starszych. Dlaczego warto wybrać hostel?

Hostel kiedyś i dziś

Hostele to dobry przykład tego, jak bardzo negatywne opinie sprzed lat potrafią krzywdzić – i pozostają niezmienne mimo zmiany warunków oraz upływu lat. Warto wiedzieć, ze historia hosteli jest dictionary-hostel-kitchen-1-1024x685raczej długa – pierwszy został otwarty przez Richarda Schirrmanna w Niemczech w roku 1912. Było to schronisko młodzieżowe i właśnie taki był cel stworzenia podobnych obiektów – miały one przyciągać młodzież, która powinna podróżować, ale jednocześnie nie ma na tyle dużych funduszy, by móc to bez trudu robić. W podobnych schroniskach wynajmowało się nie pokój, a łóżko – zatem były i takie placówki, gdzie w jednym, obszernym pokoju spało 20 osób, które wcześniej nie miały ze sobą żadnej styczności. Jak można się jednak domyślać, młodzież była zachwycona – wszak to doskonały sposób, żeby poznać kogoś nowego i ciekawego!

To rodzice uważali, że hostele są mało bezpieczne i mało komfortowe – wiadomo, że dla osoby, która dosyć dużo zarabia możliwość spania w jednym pokoju z 10 obcokrajowcami i perspektywa korzystania z jednej łazienki na przykład na całe piętro nie jest zbyt urzekająca. Jeszcze za czasów PRL, komfort w polskich hostelach był faktycznie niewielki – nikt nie musiał się starać dla klienta, bo goście i tak przyjeżdżali. Dzisiaj wszystko jest inaczej – wszak gdyby komfort był mały, zainteresowanie miejscem byłoby praktycznie żadne!

Hostel to nie zawsze brak komfortu

Komfortowy hostel nie jest więc mitem. Nawet, jeśli nie chcemy dzielić z kimś pokoju, możemy zapoznać się z nowymi osobami choćby w trakcie przygotowywania posiłku we wspólnej kuchni. Właściciele hosteli zdradzają, że często tak poznają się u nich pary, które później zostają małżeństwem. Hostele nie są gorsze niż hotele czy prywatne kwatery do wynajęcia – w tych ostatnich panuje cisza nocna, dlatego nie powinno się wracać zbyt późno z organizowanej na mieście imprezy (pomocą w doborze klubu służy m.in. clubara.pl). Atmosfera w hostelu jest naprawdę wyjątkowa, nikt nie zwraca gościom uwagi na zbyt późny powrót, ponieważ recepcja dostępna jest przez całą dobę. To przemawia za wyborem hostelu na nocleg.

Reception, "Generator" Hostel, Berlin, Germany

Współczesne hostele również oferują zakwaterowanie w wieloosobowych pokojach – ale są to mniejsze pokoje, na przykład dla sześciu osób. Nigdy też nie jest tak, że zostajemy o tym poinformowani dopiero po zarezerwowaniu miejsca – od samego początku mamy w to wgląd. Młodzi są nadal zachwyceni, ponieważ teraz, w czasach gdy internet pozwala kontaktować się między sobą osobom z wielu różnych krajów, a angielski jest powszechnie używany, hostele to okazja do poznania kogoś interesującego. Może kiedyś ten ktoś zaprosi do siebie, opowie o swojej kulturze, oprowadzi po mieście, przekaże uwagi gdzie warto iść i czym najlepiej jechać. Kontakt nie musi się urwać zaraz po poznaniu – można się znaleźć na portalach społecznościowych i kontynuować go online. Także starsi – czyli dorośli, którzy wyrośli na internecie – są taką możliwością zachwyceni. Choćbyś miał kolegę w Stanach i koleżankę w RPA, możecie się wszyscy spotkać w hostelu w Niemczech. Jednakże warto wiedzieć – nie tylko takie pokoje oferuje hostel. Teraz mnóstwo takich placówek oferuje również pokoje dwu a nawet jednoosobowe. I to z własną łazienką!

Wspólna jest czasem kuchnia lub pokój wspólny z telewizorem – jak w popularnych, górskich pensjonatach przedstawionych na naszej stronie arthostel, w których każdy z nas przecież bywał. Ale standard w hostelach nie różni się tak bardzo od standardów obowiązujących w hotelach – zawsze wszystko jest wysprzątane, jest czysto, schludnie, wygodnie. Właściciele muszą i chcą o to dbać, żeby mieć więcej klientów. Często oferują wyjazd po gości na lotnisko, albo zawiezienie na lotnisko. Pomagają zorganizować wycieczkę po mieście, przekazują informacje o najtańszych miejscach, dojeździe do ważnych zabytków i tak dalej. Atmosfera jest bardziej przyjacielska niż w hotelach – a recepcja całą dobę otwarta. Pewnym standardem stał się też darmowy dostęp do Wi-Fi, a nawet darmowe śniadanie czy kawa. W dodatku to wszystko można mieć za niższą cenę! Nic dziwnego, że hostele przeżywają swój renesans – szkoda, że niektórym osobom wciąż kojarzą się źle!